Masz firmę w KRS, ale czy masz swoją markę? Co naprawdę chroni nazwę w Polsce
Wpis do rejestru przedsiębiorców zabezpiecza mniej, niż się wydaje. Co daje Kodeks cywilny, co świadectwo ochronne UPRP i ile to kosztuje.
Spis treści
Kawiarnia ZIARNO (przykład) działa od pięciu lat. Spółka jest w KRS, szyld wisi nad wejściem, stali klienci znają nazwę. Pewnego dnia przychodzi pismo: inna firma zarejestrowała znak towarowy ZIARNO dla usług gastronomicznych i żąda zaprzestania używania nazwy. Wpis do rejestru przedsiębiorców coś w takiej sytuacji daje, ale znacznie mniej niż świadectwo ochronne z Urzędu Patentowego RP. [1] Poniżej różnice, koszty i to, co zrobić, zanim podobne pismo trafi na Twoje biurko.
Firma, marka i znak towarowy: trzy różne rzeczy
W codziennej rozmowie „moja firma” to jednocześnie przedsiębiorstwo, jego nazwa i marka. Prawo rozdziela te pojęcia i każde chroni inaczej.
Firma to nazwa, pod którą przedsiębiorca działa w obrocie, na przykład „ZIARNO sp. z o.o.”. Regulują ją przepisy Kodeksu cywilnego, a wpis do KRS lub CEIDG ją ujawnia. [1]
Znak towarowy to oznaczenie, po którym klienci rozpoznają towary i usługi: słowo, logo, kolor, dźwięk. Prawo ochronne na znak daje Urząd Patentowy RP, na podstawie ustawy Prawo własności przemysłowej. [5]
Marka to pojęcie marketingowe: wszystko, co klienci wiedzą i myślą o firmie i jej produktach.
Firma odpowiada więc na pytanie, kto prowadzi działalność, a znak towarowy na pytanie, czyje są towary i usługi. Nie muszą brzmieć tak samo: spółka o jednej nazwie może sprzedawać produkty pod zupełnie innym znakiem.
Co naprawdę daje wpis do KRS lub CEIDG
Wpis do Krajowego Rejestru Sądowego albo do CEIDG jest obowiązkowy przy rozpoczynaniu działalności. Z perspektywy ochrony nazwy daje dwa narzędzia.
Pierwsze to ochrona prawa do firmy z Kodeksu cywilnego. Gdy cudze działanie zagraża temu prawu, przedsiębiorca może żądać zaniechania, a po naruszeniu także usunięcia skutków, złożenia oświadczenia, naprawienia szkody czy wydania uzyskanych korzyści. [1] Drugie to ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji: czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego tożsamości, przez użycie nazwy wcześniej zgodnie z prawem używanej przez kogoś innego. [7]
Oba narzędzia działają, ale wymagają dowodów: od kiedy nazwa jest używana, na jakim rynku i czy klienci rzeczywiście mogą pomylić przedsiębiorstwa. W sporze trzeba to wykazać fakturami, materiałami reklamowymi czy zeznaniami, a druga strona będzie te dowody podważać.
Wpis do rejestru kontra świadectwo ochronne
Różnicę najlepiej widać obok siebie. Świadectwo ochronne nie zastępuje firmy w KRS, tylko daje to, czego wpis do rejestru nie zapewnia. [5][1]
- Firma w KRS lub CEIDG
- Częściowo: Ochrona na rynku, na którym działa firma
- Częściowo: W sporze trzeba wykazać używanie i rynek
- Częściowo: Podstawa sprzeciwu w UPRP, trudniejsza do wykazania
- Nie: Zgłoszenia w programach ochrony marek na platformach
- Nie: Sprzedaż firmy innemu podmiotowi
- Znak towarowy w UPRP
- Tak: Wyłączność w całej Polsce dla wskazanych klas
- Tak: W sporze wystarcza numer i świadectwo ochronne
- Tak: Sprzeciw wobec podobnych zgłoszeń przez 3 miesiące
- Tak: Podstawa zgłoszeń w programach ochrony marek
- Tak: Sprzedaż, licencja, aport do spółki
- Tak: 10 lat ochrony, przedłużane bez limitu
Zanim nazwa trafi do wniosku, warto sprawdzić, czy nikt nie ma już podobnego znaku. Zobacz, jak wygląda badanie znaku krok po kroku.
Trzy sytuacje, w których sam wpis nie wystarcza
Prawo do firmy nie jest bezużyteczne. W praktyce różnica polega na tym, ile wysiłku kosztuje obrona nazwy i czego nie da się zrobić wcale.
- Ktoś rejestruje tę samą nazwę jako znak Inna firma zgłasza ZIARNO dla usług gastronomicznych. Właściciel kawiarni nie jest bez szans: w ciągu 3 miesięcy od ogłoszenia zgłoszenia może wnieść sprzeciw, a po rejestracji złożyć wniosek o unieważnienie, opierając się na wcześniejszym prawie do firmy. [6][5] Musi jednak wykazać, od kiedy i na jakim rynku używa nazwy. Gdyby to on miał zarejestrowany znak, wystarczyłoby świadectwo ochronne.
- Podróbki na platformie sprzedażowej Programy ochrony marek na dużych platformach sprzedażowych opierają się na znakach towarowych. Sam wpis do KRS zwykle tu nie wystarcza, więc bez znaku zostaje znacznie dłuższa droga: wezwania i spór przed sądem.
- Inwestor pyta o markę Firmy w rozumieniu Kodeksu cywilnego nie można sprzedać ani przenieść na inny podmiot. [1] Zarejestrowany znak towarowy to aktywo: można go zbyć, udzielić licencji albo wnieść aportem do spółki, a inwestor widzi go w rejestrze UPRP.
Pięć mitów o ochronie nazwy
Większość decyzji o odkładaniu rejestracji opiera się na jednym z tych przekonań.
-
„Firma jest w KRS, więc nazwa należy do nas”
Wpis potwierdza prawo do firmy na rynku, na którym działa przedsiębiorca. Nikt przy nim nie sprawdza, czy ktoś używa podobnej nazwy albo ma ją zarejestrowaną jako znak. [1]
-
„Nazwa jest wymyślona, więc chroni ją prawo autorskie”
Pojedyncze słowa i krótkie zestawienia słów zwykle nie mają cech utworu. Nazwę towarów i usług chroni się jako znak towarowy.
-
„Domena jest kupiona, więc nikt nie zabierze nazwy”
Domena to umowa z rejestratorem na adres internetowy. Nie daje wyłącznego prawa do oznaczania towarów i usług.
-
„W Google nikt nie używa tej nazwy”
Wyszukiwarka internetowa nie pokazuje zgłoszonych i zarejestrowanych znaków. Te są w rejestrach urzędów, na przykład w bazie UPRP.
-
„W bazie UPRP nie ma identycznego znaku, więc jest bezpiecznie”
Kolizja to nie tylko identyczność. Sprzeciw może opierać się na podobieństwie wyglądu, brzmienia lub znaczenia przy podobnych towarach i usługach. [5]
Pierwsze podobne nazwy w polskim rejestrze pokaże wyszukiwarka znaków towarowych UPRP. Ocena, czy podobieństwo grozi sprzeciwem, wymaga jednak porównania także brzmienia, znaczenia i klas.
Sprawdź swoją nazwę wśród ponad 187 214 znaków Bezpłatna wyszukiwarka znaków towarowych UPRP. Wynik w kilka sekund, bez rejestracji. Otwórz wyszukiwarkę znakówIle kosztuje znak towarowy
Opłaty urzędowe za znak w jednej klasie to 890 zł za 10 lat ochrony. Płaci się je w dwóch momentach: przy zgłoszeniu i po decyzji warunkowej. [3][4]
Opłaty urzędowe, zgłoszenie online
Rejestracja znaku w UPRP
Bon SME Fund na znaki towarowe nie przyjmuje obecnie nowych wniosków, bo wyczerpał się budżet programu (stan na 2.10.2026). [8][9] Cały proces, terminy i przykład dla trzech klas opisujemy w artykule rejestracja znaku towarowego w 2026 krok po kroku.
Po rejestracji: używanie, monitoring i przedłużenie
- Używanie. Prawo ochronne wygasa, jeśli znak nie jest rzeczywiście używany przez 5 lat. [5]
- Monitoring. Urząd nie porównuje nowych zgłoszeń z wcześniejszymi znakami, więc podobne zgłoszenie zauważy tylko właściciel, a na sprzeciw ma 3 miesiące od ogłoszenia. [2]
- Przedłużenie. Ochrona trwa 10 lat od daty zgłoszenia. Przedłużenie nie wymaga wniosku: wystarczy wpłata 400 zł za każdą klasę, najwcześniej rok przed końcem ochrony, a z dopłatą 30% do 6 miesięcy po terminie. [4]
Jak reagować, gdy podobne zgłoszenie już się pojawi, opisujemy w artykule sprzeciw wobec znaku towarowego w UPRP, a o stałym pilnowaniu rejestru w artykule monitoring znaku towarowego po rejestracji.
Najczęstsze pytania
Czy wpis do KRS lub CEIDG chroni nazwę firmy?
Częściowo. Przedsiębiorcy przysługuje prawo do firmy chronione przez Kodeks cywilny, ale firma musi odróżniać się tylko od firm działających na tym samym rynku, a sąd rejestrowy ani CEIDG nie sprawdzają kolizji z innymi nazwami czy znakami. Wyłączność na oznaczanie towarów i usług w całej Polsce daje dopiero znak towarowy zarejestrowany w UPRP.
Czym różni się nazwa firmy od znaku towarowego?
Firma to nazwa, pod którą przedsiębiorca działa w obrocie, i reguluje ją Kodeks cywilny. Znak towarowy odróżnia towary i usługi jednego przedsiębiorcy od towarów i usług innych i reguluje go ustawa Prawo własności przemysłowej. Oba oznaczenia mogą brzmieć tak samo, ale dają różne prawa.
Czy można wnieść sprzeciw w UPRP, mając tylko firmę w KRS?
Tak. Sprzeciw może wnieść nie tylko właściciel wcześniejszego znaku, ale też osoba, której przysługuje wcześniejsze prawo osobiste lub majątkowe, a takim prawem może być prawo do firmy. Trzeba jednak wykazać, od kiedy i na jakim rynku firma jest używana. Właściciel zarejestrowanego znaku opiera się po prostu na świadectwie ochronnym.
Czy firmę można sprzedać razem z marką?
Firmy w rozumieniu Kodeksu cywilnego nie można zbyć. Przedsiębiorca może co najwyżej upoważnić kogoś do korzystania z niej, jeśli nie wprowadza to w błąd. Zarejestrowany znak towarowy można natomiast sprzedać, udzielić na niego licencji albo wnieść go aportem do spółki.
Ile kosztuje rejestracja znaku towarowego?
Opłaty urzędowe za znak w jednej klasie przy zgłoszeniu online to 890 zł: 400 zł za zgłoszenie, 400 zł za 10 lat ochrony i 90 zł za publikację. Każda kolejna klasa to 520 zł więcej. Bon SME Fund na znaki towarowe nie przyjmuje obecnie nowych wniosków, bo wyczerpał się budżet programu (stan na 2.10.2026).
Co zrobić, jeśli ktoś zarejestrował znak podobny do nazwy firmy?
Jeśli zgłoszenie jest w okresie sprzeciwowym, w ciągu 3 miesięcy od jego ogłoszenia w Biuletynie Urzędu Patentowego można wnieść sprzeciw (opłata 600 zł). Po rejestracji pozostaje wniosek o unieważnienie prawa ochronnego (opłata 1 000 zł). W obu przypadkach trzeba wykazać wcześniejsze prawo, na przykład prawo do firmy.
Czy rejestracja znaku towarowego jest obowiązkowa?
Nie. Działalność można prowadzić bez zarejestrowanego znaku. Bez niego trudniej jednak zatrzymać kogoś, kto zgłosi podobną nazwę, zgłaszać naruszenia na platformach sprzedażowych czy wycenić markę przy sprzedaży firmy lub wejściu inwestora.
Źródła
Piotr Mirgos
Specjalista prawa własności intelektualnej: praw autorskich i wzorów przemysłowych. Współwłaściciel kancelarii prawnej Iustitia.