znak zgłoszony w 2002 r.
kontra
z Siemianowic, inny producent
W 2002 roku jeden z producentów zgłosił do Urzędu Patentowego znak słowny „Michałki” dla cukierków, a w 2005 roku dostał prawo ochronne. Tymczasem cukierki pod tą nazwą robiło też kilka innych firm.
W 2015 roku producent „Michałków z Siemianowic” złożył wniosek o unieważnienie. Urząd Patentowy w 2019 roku uznał, że zgłoszenie miało zablokować konkurencję, a nie odróżniać towary, i unieważnił prawo. Sądy administracyjne to potwierdziły, ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. II GSK 454/21).
Wniosek: zgłoszenie dokonane w złej wierze można unieważnić nawet po wielu latach. Bezpieczna jest nazwa, którą wymyślasz Ty i która odróżnia Twój produkt od innych.